Więcej niż nocleg. Design i polskie wzornictwo w No.4 Residence

Wchodząc do apartamentów przy Nowogrodzkiej 4A, szybko orientujemy się, że estetyka tego miejsca nie jest dziełem przypadku. To przemyślana opowieść o polskiej kulturze wizualnej XX wieku.

Architekci wnętrz postanowili oddać hołd dwóm wybitnym postaciom, które zrewolucjonizowały polską sztukę i wzornictwo: Henrykowi Stażewskiemu oraz Romanowi Modzelewskiemu. Kim byli ci twórcy i dlaczego ich prace do dziś wyglądają tak nowocześnie, jakby powstały wczoraj?

Henryk Stażewski – mistrz geometrii i porządku

Henryk Stażewski (1894–1988) to postać absolutnie pomnikowa dla polskiej, a nawet światowej awangardy. Był współtwórcą nurtu konstruktywizmu w Polsce. Co to oznacza w praktyce? Stażewski wierzył, że sztuka powinna być oczyszczona z chaosu, emocjonalnego rozedrgania i zbędnych ozdobników. Jego narzędziami były linia, figura geometryczna i kolor.

Artysta zasłynął przede wszystkim swoimi reliefami. To kompozycje przestrzenne, które nie są płaskim obrazem, ale też nie są pełną rzeźbą. Bawią się cieniem, głębią i relacją barw. Przez lata mieszkał i tworzył w Warszawie (jego słynna pracownia znajdowała się na ostatnim piętrze bloku przy dzisiejszej Alei Solidarności), będąc mentorem dla kolejnych pokoleń artystów.

Jak jego twórczość widać w No.4 Residence?

Wnętrza apartamentów czerpią garściami z języka wizualnego Stażewskiego. Geometryczne grafiki na ścianach to bezpośrednie nawiązanie do jego reliefów i abstrakcyjnych kompozycji. Wprowadzają one do pomieszczeń rytm i harmonię. W lobby rezydencji znajduje się prawdziwa perła – oryginalny obraz mistrza. To rzadka okazja, by obcować z dziełem tej klasy w przestrzeni innej niż muzealna. Dzięki temu goście mogą poczuć ducha awangardy, która dążyła do idealnych proporcji.

Roman Modzelewski – wizjoner formy

Jeśli Henryk Stażewski porządkował świat za pomocą kątów prostych, to Roman Modzelewski (1912–1997) wnosił do niego miękkość i organiczne kształty. Był malarzem, rzeźbiarzem, ale do historii przeszedł przede wszystkim jako genialny projektant mebli. Jego eksperymenty z tworzywami sztucznymi w latach 50. wyprzedziły swoją epokę.

Najsłynniejszym projektem Modzelewskiego jest fotel RM58. Kiedy powstał w 1958 roku, był ewenementem na skalę światową. Modzelewski stworzył go z laminatu epoksydowo-szklanego, co pozwoliło uzyskać jednolitą, płynną skorupę siedziska – formę, która wygląda jak nowoczesna rzeźba. Przez dekady fotel ten istniał niemal wyłącznie jako prototyp (jeden z egzemplarzy trafił nawet do kolekcji Victoria & Albert Museum w Londynie), by wreszcie w XXI wieku doczekać się seryjnej produkcji i trafić do nowoczesnych wnętrz.

Obecność w No.4 Residence

W apartamentach No.4 Residence fotel RM58 pełni rolę „kropki nad i”. Jego obła, futurystyczna sylwetka stanowi doskonały kontrapunkt dla geometrycznych, ostrych linii inspirowanych Stażewskim. To mebel, który przyciąga wzrok i zachęca, by go dotknąć. Jest dowodem na to, że polski design z okresu powojennego to światowa klasa, która doskonale odnajduje się we współczesnych, luksusowych aranżacjach.

Dialog dwóch światów

Zestawienie twórczości Stażewskiego i Modzelewskiego w jednym obiekcie tworzy fascynujący dialog. Z jednej strony mamy intelektualny rygor geometrii (Stażewski), z drugiej – zmysłową, organiczną formę użytkową (Modzelewski).

Dla gości No.4 Residence to coś więcej niż lekcja historii sztuki. To doświadczenie przebywania w przestrzeni, która ma głębokie korzenie w tożsamości Warszawy i polskiego wzornictwa. Zamiast anonimowych dekoracji, otaczają nas tu przedmioty i wzory, za którymi stoją konkretni ludzie, ich pasje i wizjonerskie pomysły. To właśnie ten artystyczny kontekst sprawia, że pobyt przy Nowogrodzkiej 4A zyskuje zupełnie inny, inspirujący wymiar.

FAQ – Design i sztuka w No.4 Residence

  1. Czy obraz Henryka Stażewskiego w lobby jest oryginałem?
    Tak. Wchodząc do lobby No.4 Residence, mają Państwo okazję obcować z autentycznym dziełem Henryka Stażewskiego. To wyjątkowy element kolekcji, który nadaje ton całej rezydencji. W samych apartamentach natomiast ściany zdobią starannie dobrane grafiki i kompozycje, będące bezpośrednim nawiązaniem do stylu i twórczości tego artysty.
  2. Nie znam się na sztuce awangardowej. Czy te wnętrza nie będą dla mnie zbyt „surowe”?
    Absolutnie nie. Choć inspiracje czerpane są z awangardy i geometrii, wnętrza No.4 Residence zostały zaprojektowane tak, by były przytulne i funkcjonalne. Sztuka jest tu tłem dla wypoczynku – dodaje charakteru i elegancji, ale nie przytłacza. Użycie szlachetnych materiałów i ciepłego oświetlenia sprawia, że apartamenty z aneksem kuchennym sprzyjają relaksowi.
  3. Dlaczego wybrano akurat tych dwóch artystów?
    Zarówno Henryk Stażewski, jak i Roman Modzelewski to ikony, które udowadniają, że polska myśl projektowa i artystyczna zawsze była na światowym poziomie. Ich twórczość idealnie koresponduje z duchem No.4 Residence – miejsca, które łączy historię przedwojennej Warszawy (kamienica) z nowoczesnością i odwagą w kreowaniu przestrzeni.
No.4 Residence